Owsiane bułeczki z owocami

Pierwszy raz owiane bułeczki zrobiłam przed wyjazdem na wakacje. Okazały się świetną alternatywą dla zwykłych drożdżówek. Nadają się na podróż , na piknik, na śniadanie, a jak zrobimy je malutkie, to i na deser ;)


Sładniki na 10 bułeczek
:
- 250 g twarogu półtłustego,
- 100 g serka śmietankowego kanapkowego, 
- 3 jajka,
- 150 g płatków owianych,
- 20 g odżywki białkowej,
- 20 g erytrolu (chyba, że wolisz cukier),
- 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia,
- 1 opakowanie cukru z wanilią lub kilka kropel aromatu waniliowego,
- garść drobnych rodzynek,
- dowolne owce sezonowe: maliny, truskawki, borówki, śliwki, nektarynki
 
Składniki na kruszonkę:
- 30 g mąki migdałowej,
- 20 g masła, 
- 20 g erytrolu (ewentualnie cukier).
Z mąki migdałowej, erytrolu i masła ucieramy w dłoniach kruszonkę i chowamy ją na kilka minut w lodówce.
Pozostałe składniki z wyjątkiem owców dokładnie mieszamy do uzyskania w miarę jednolitej masy. jeśli za bardzo się klei można podsypać mąką.
 
 


Z masy formujemy w miarę równe kuli, spłaszczamy je delikatnie ręką, a w środku robimy wgłębienie.
 


Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem, do wgłębienia dajemy owoce, a całość posypujemy kruszonką.


Pieczemy w temperaturze 180°C przez około 25-30 minut.
 

A jak przestygną możemy zabrać się za jedzenie :)


Smacznego!