Żeby tradycji stało się zadość: jest czerwiec, są truskawki, są imieniny - i to dzisiaj - no to kolejne ciacho z truskawkami !!! Dziś będzie pianka truskawkowa na kruchym cieście.
Składnik na małą blaszkę - średnica 20 cm:
Ciasto:
- 300 g mąki,
- 100 g cukru,
- 120 g zimnego masła,
- 1 jajko,
- szczypta soli,
- 1/2 łyżeczki cynamonu.
Pianka:
- 250 g truskawek,
- sok z 1/2 cytryny,
- 80 g cukru,
- 40 g masła,
- 30 g skrobi ziemniaczanej,
- 50 ml wody,
- 1 jajko.
Dodatkowo:
- garść truskawek pokrojona w plasterki,
- skyr naturalny,
- cukier z wanilią lub pasta waniliowa.
Mąkę, cukier i sól mieszamy w misce i łączymy z zimnym masłem pokrojonym w kosteczki. Dodajemy jajko i zagniatamy aż powstanie ciasto.
3/4 ciasta układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, nakłuwamy widelcem i podpiekamy przez 10 minut w temperaturze 180°C. Oprócz spodu dobrze oblepić brzegi blaszki, przynajmniej do połowy.
Truskawki blendujemy, przelewamy do rondelka, dodajemy cukier, masło i sok z cytryny i podgrzewamy aż masło się roztopi.
Do ciepłej masy dodajemy skrobię ziemniaczaną rozpuszczoną w wodzie i ciągle mieszając gotujemy do powstania gładkiej masy (bez grudek). Gdy masa przestygnie dodajemy jajko i dokładnie mieszamy.
Na podpieczony i wystudzony spód wykładamy masę truskawkowa, układamy pokrojone w plasterki truskawki, a wierzch posypujemy kruszonką z pozostałego ciasta.
Pieczemy w 180°C przez 45 minut.
Masa truskawkowa zyskuje konsystencję pianki, która w połączeniu z kruchym ciastem smakuje bosko :)
















